Blog
autodafe
Eine
Eine Fizyk
164 obserwujących 788 notek 1564307 odsłon
Eine, 5 stycznia 2008 r.

Anna Jenke albo Słoneczna Skała

Kryzys w oświacie, jaki aktualnie przeżywamy prawie wszyscy - to jest nauczyciele i rodzice dzieci uczących się - jest zarazem czasem poszukiwań wzorców osobowościowych w środowisku nauczycielskim. (”Największe ciemności panują tuż przed świtem” -F.Hoelderlin)Zwłaszcza młodzi nauczyciele, o niewielkiej praktyce zawodowej pytają się na różnorodnych kursach i konferencjach szkoleniowych na kim mają się oprzeć , kogo naśladować w postępowaniu pedagogicznym z dziećmi i młodzieżą, czyją biografię i warsztat zawodowy uznać za mistrzowski wzór.Podobne poszukiwania stwierdza się także u doświadczonych nauczycieli, którzy przeżywają trudny okres wprowadzania nowych metod wychowania i kształcenia, a wprowadzanie to, często połączone jest z negowaniem wartości dotychczasowych metod i pewnym chaosem i zamętem w przestrzeni idei i zasad pracy z młodzieżą szkolną.Tym samym chcę powiedzieć, że przyjęcie pewnego życia i dzieła pedagogicznego za wzór do naśladowania, może być dla wielu nauczycieli, aktualnie najlepszym rozwiązaniem. To znaczy, pozwoli im maksymalnie ochronić dzieci i młodzież przed złymi skutkami reformy oświaty wprowadzonej w latach 1996-2002, a także przed złem dnia dzisiejszego, kiedy to ludzie odpowiedzialni za kształcenie i wychowanie młodzieży, albo nie mają żadnego programu pracy w tej dziedzinie, albo usiłują wprowadzić w życie idee i koncepcje niezgodne z rzeczywistą naturą człowieka.I dlatego właśnie nauczycielom gorąco radzę, by zapoznali się z życiem i dziełem śp. Anny Jenke, polonistki z Jarosławia, Służebnicy Bożej, której proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym zakończył się kilka lat temu.Życie i praca tej nauczycielki mogą i powinny być pięknym i doniosłym wzorcem osobowości dla następnych pokoleń polskich nauczycieli, nie tylko chrześcijan. Przecież piękne i dobre idee etyki i moralności bardzo często są fundamentem życia i pracy osób niewierzących.Anna Jenke urodziła się 3 kwietnia 1921 roku w Błażejowej k/Rzeszowa w rodzinie nauczycieli. Od 1927 roku, aż do śmierci, to jest, do dnia 15 lutego 1976 roku mieszkała w Jarosławiu.Tam ukończyła gimnazjum i liceum prowadzone przez siostry Niepokalanki, tam wreszcie od 1950 roku, już jako magister filologii polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego rozpoczęła pracę nauczycielską -trwającą 6 lat- w Liceum dla Wychowawczyń Przedszkoli a następnie , po przymusowej dwuletniej przerwie, pracowała w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych aż do śmierci (pełniąc także okresowo funkcje dyrektorskie).Kiedy studiowałem liczne i bogate materiały biograficzne o duchowej sylwetce Anny Jenke, najczęściej pióra postulatorki procesu beatyfikacyjnego siostry doktor Bernadety Lipian, a także “Dzienniczki i Rozważania” autorstwa Anny [1], to nieustannie zadawałem sobie pytanie:* dlaczego pragnę, by biografia i dzieło Służebnicy Bożej Anny Jenke zostały upowszechnione w środowisku nauczycieli polskich, jako wzór osobowy do naśladowania?Odpowiedź na to pytanie, napłynęła do mnie w postaci żarliwego wołania Anny adresowanego w latach siedemdziesiątych do polskich pedagogów :“Bądźmy realistami i w tani sposób nie pocieszajmy siebie i nie rozgrzeszajmy.Za kilkanascie lat będą oceniać, jak nasze pokolenie wywiązało się z odpowiedzialności za dzisiejsze czasy, za dzisiejszą młodzież. Ta młodzież, to nasze zadanie dane nam przez Boga “. Powtórzę ostatnie zdanie: “Ta młodzież, to nasze zadanie dane nam przez Boga”.Oto ethos zawodu nauczycielskiego jaki formułuje Anna Jenke w przesłaniu skierowanym do jej współczesnych, a które to przesłanie, przekracza czas jej życia ziemskiego.To przesłanie wydaje mi się być kluczem otwierającym rozumienie tematu : “ Życie i dzieło Anny Jenke, jako wzór osobowości nauczyciela”.Zadanie dane jej przez Boga, owa polonistka,” ukochana Pani Profesor” z Jarosławia, wypełniła na “szóstkę” i to w sposób niezwykle prosty, ale zarazem owocujący bogato po dziś dzień w życiu i pracy ogromnej rzeszy jej wychowanków i uczniów.Po prostu - otworzyła serce na dzieci i młodzież szczególnie na tych najbardziej potrzebujących. Dzieci z ulicy, dzieci z rozbitych rodzin, dzieci łaknących chleba, ubrania, opieki ojcowskiej lub matczynej, dzieci łaknących dobrego słowa, wreszcie dzieci rozpaczliwie poszukujących ideałów w świecie zamętu i spustoszenia moralnego.Czy naprawdę dzisiaj, nie ma takich dzieci i takiej młodzieży? Czy naprawdę ,w nowym ,XXI wieku nie ma dzieci: “ łaknących dobrego słowa,... rozpaczliwie poszukujących ideałów w świecie zamętu i spustoszenia moralnego” ?Czy naprawdę ethos zawodowy Anny Jenke jest dzisiaj anachroniczny?Wszystkich swych wychowanków i uczniów obdarzała Ona wielką miłością na co dzień , która objawiała się w uważnym skupieniu się na ich potrzebach, nadziejach i planach życiowych, dzięki czemu mogła być przy nich i z nimi.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Na podstawie tytułu notki,sądziłem że jej treść dotyczy jakiegoś kardynalnego...
  • Oferowanie przez autora bloga, tematyki aktualnej polityki zagranicznej w wersji z wieków...
  • @ oaandrzej !! W mojej odpowiedzi do Pana w dniu 27.06.2017 20:22 użyłem...

Tagi

Tematy w dziale